27.30

Z plecakiem przez Indochiny - Anna Korzeniowska

O produkcie

"Z plecakiem przez Indochiny to relacja z podróży przez cztery kraje Półwyspu Indochińskiego Tajlandię, Kambodżę, Wietnam i Laos. Co warte podkreślenia jest to podróż za grosze, a więc przykład peregrynacji, która może być dostępna każdej kieszeni, jeśli tylko chętnym wystarczy samozaparcia i umiejętności logistycznych. Próżno by też oczekiwać podobnych satysfakcji i doświadczeń, zdając się na wygodną i kosztowną ofertę biur podróży.
Oprócz opisów miejsc szczególnie atrakcyjnych, pełnych zabytków i śladów dramatycznej historii XX wieku, czytelnik książki znajdzie wiele ciekawych informacji i relacji, które stanowić mogą atrakcyjny przewodnik i zachętę (lub przestrogę) dla tych, którzy chcieliby na własną rękę odkrywać zarówno uroki, jak i niedogodności podróży na własną rękę po egzotycznych dla nas krajach.
Anna Korzeniowska na co dzień jest nauczycielką języka niemieckiego w jednym z warszawskich liceów. Oprócz podróżowania ma na swoim koncie utwory poetyckie, które ukazały się w tomiku Łza czysta jak sumienie (Wydawnictwo Sowello, 2016).

Informacje dodatkowe

Nazwa
Nazwa: Z plecakiem przez Indochiny
Oprawa
Oprawa: Miękka
Kod ISBN
Kod ISBN: 9788365419057
Kod EAN
Kod EAN: 9788365419057
Rok wydania
Rok wydania: 2016
Język
Język: polski
Ilość stron
Ilość stron: 140
Podatek VAT
Podatek VAT: 5%
Kwota podatku VAT zawarta w cenie produktu.
Premiera / Wznowienie sprzedaży
Premiera / Wznowienie sprzedaży: 2017-06-28
Produkt ten będziemy mogli wysłać dopiero po podanej dacie.
Gwarancja
Gwarancja: 2 lata
W przypadku kiedy nie otrzymasz karty gwarancyjnej zawsze możesz skontaktować się ze sprzedawcą, który w Twoim imieniu przeprowadzi Cię przez proces gwarancyjny
Kolor
Paleta kolorów
Wyszukaj produkty podobne kolorystycznie

Opinie i recenzje

avatar
Zmień
Twoja ocena produktu
Bookendorfina
niedziela, 16 kwietnia 2017 godz. 15:25
"Chęć poznania kultury innego kraju wiąże się przede wszystkim z próbą utożsamienia się choćby przez chwilę z jego mieszkańcami, z ich historią i życiem codziennym, z jego rozmaitymi problemami, kłopotami i troskami, a także z radościami, wspólnym biesiadowaniem i zabawą."

Tajlandia, Kambodża, Wietnam i Laos, to trasa wędrówki podróżniczej, którą odbyłam dzięki książce Anny Korzeniowskiej "Z plecakiem przez Indochiny". Z przyjemnością dałam się poprowadzić autorce w mocno egzotycznych klimatach czterech państw. Zajmująco przedstawione wrażenia z podróży w formie uporządkowanej relacji, wzbogaconej cennymi zapiskami i informacjami. Mamy okazję znaleźć się nie tylko w pięknych i czarujących miejscach, ale również w zaskakujących i kontrastowych, odmiennych od naszej europejskiej mentalności, czasem wywołujących zdziwienie, a kiedy indziej wzburzenie czy rozdrażnienie. Przyjemnie czyta się o takiej prawdziwej podróży, wymykającej się ramom przyjętych programów wycieczek czy książkowych przewodników. Nie potrzeba wielkich funduszy, aby zwiedzać świat, liczy się przede wszystkim entuzjazm, zapał i determinacja.

Oczywiście, nie mogło zabraknąć tych punktów, które tak przyciągają turystów z całego świata, ale mnie najbardziej interesowały odwołania do wizyt w miejscach, gdzie po pracy zbiera się lokalna społeczność, na odległych od centrum uliczkach, parkach z kolorowymi fontannami, pubach, restauracjach, targach wypełnionych towarami i hałasem, wodnych bazarach osadzonych wśród plątaniny kanałów. Ukazano też podróżnicze niedogodności, nieoczekiwane przygody, zaskakujące zbiegi okoliczności, zagrożenia wpadnięcia w pułapki wyjątkowo przedsiębiorczych mieszkańców naciągających na małe biznesowe transakcje osoby zwiedzające ich kraj.

W książce doskonale wyczuwamy pasję dalekiego podróżowania, otwartość na bogactwo smaków, kolorów i zapachów. Wiele dowiadujemy się o tradycjach kulinarnych poszczególnych makroregionów Indochin. Poznajemy egzotyczne owoce, potrawy i przyprawy, które rzadko mamy okazję popróbować w Polsce. Zachwyca nas wspaniała orientalna kultura, doceniamy jej odmienne cechy i unikalne wartości, choćby tradycyjne tańce będące elementem tożsamości. Zwiedzamy budowle świątynne z buddyjskimi posągami, grobowce cesarskich dynastii, muzea przypominające o krwawej i bolesnej historii. Kreujemy w wyobraźni wygląd drewnianych domostw na palach, chwytamy migawki zwykłej codziennej pracy czy wzory tradycyjnych strojów.

Wypełniona barwami przyroda, góry owiane kłębem deszczowej mgły, bujna i tajemnicza dżungla, dzika roślinność, pola ryżowe, bananowce i palmy cukrowe, a także piaszczyste drogi, wąskie uliczki, zabłocone szlaki. Wszechobecne insekty, pająki czy jaszczurki wkradające się do ludzkich domostw. Charakterystyczne symbole jak niedźwiedzie, słonie, tygrysy, motyle i orchidee. Parki narodowe i wioski górskich plemion. Zapierające dech w piersiach miejsca widokowe, zatoczki, jaskinie, tunele, wapienne wysepki.

Książka zrobiła na mnie wrażenie skrzyneczki na utrwalenie wspaniałych i cennych wspomnień, zapisu niezwykłej atmosfery podróży odbytej przez autorkę, słownego uzupełnienia do powstałej bazy zdjęć. Z chęcią się z nią zapoznałam, zupełnie jakbym uczestniczyła w spotkaniu ze znajomą, która właśnie opowiada o ciekawym pobycie w Indochinach. Inspirująca podróżnicza relacja, która może być impulsem do samodzielnej wędrówki omawianym szlakiem.

bookendorfina.pl
dobrerecenzje.pl
środa, 29 marca 2017 godz. 08:20
Czy jesteście typem podróżnika? A może raczej wolicie podróżować z domu? Poprzez programy telewizyjne czy książki. Jakim typem podróżnika byście nie byli, to na pewno zainteresuje Was książka „Z plecakiem przez Indochiny”. Autorka opowie Wam jak wraz z towarzyszem przebyła trasę z Tajlandii poprzez Kambodżę, Wietnam – aż do Laos. Nie chodzi tutaj o podróż z wszelkimi wygodami, w bardzo drogich hotelach na wysokim standardzie. Tutaj odnajdziecie podróż którą przebyć może każdy z nas, oczywiście nie można zapomnieć też o niskich przelicznikach walut tamtych krajów.
Zapewne wielu z Was nie jest miłośnikami przewodników turystycznych, bo po pierwsze rzadko kiedy odnajdziemy w nich praktyczne porady ludzi którzy to przeżyli i udzielą nam prostych wskazówek, takich, które w danym momencie przydadzą się nam najbardziej, a po drugie najlepiej jest zaplanować podróż według swoich preferencji, uprzednio dowiadując się wszystkiego o miejscach które chcemy odwiedzić. Tutaj autorka niczego nam nie narzuca, oczywiście znajdziemy praktyczne wskazówki, które pomogą nam choćby uniknąć niepotrzebnych wydatków, lub naciągaczy, którzy w tamtych stronach czyhają na nas wszędzie. Dowiecie się także co nieco o dobrych potrawach i smakach, których oczywiście warto spróbować, lub w przypadku przypraw zabrać ze sobą do domu.
Książeczka nie przeraża swoją objętością, bo to zaledwie 123 strony pełne przygód, wrażeń, a nawet legend, które krążą o danym miejscu. Do tego napisana przyjemnym językiem, który nie zniechęci Was datami i ciężkimi terminami. W środku znajdziecie kilka fotografii, które na pewno Was zainteresują. Mnie osobiście najbardziej zafascynował posąg odpoczywającego Buddy. Dlaczego? Po to odsyłam Was do książki.
Jeżeli do tej pory zastanawialiście się nad taką podróżą, ale trochę nie mieliście odwagi – to ta książka zdecydowanie Wam dopomoże, przekona i zachęci do podróży życia.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl