24.04

O produkcie

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!
W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?
Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?
Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni Cynamonowe serca, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże

Informacje dodatkowe

Nazwa
Nazwa: Magia grudniowej nocy
Oprawa
Oprawa: Miękka
Kod ISBN
Kod ISBN: 9788379760732
Kod EAN
Kod EAN: 9788379760732
Wydanie
Wydanie: 1
Rok wydania
Rok wydania: 2018
Język
Język: polski
Format
Format: 19.6x11.6
Ilość stron
Ilość stron: 384
Podatek VAT
Podatek VAT: 5%
Kwota podatku VAT zawarta w cenie produktu.
Gwarancja
Gwarancja: 2 lata
W przypadku kiedy nie otrzymasz karty gwarancyjnej zawsze możesz skontaktować się ze sprzedawcą, który w Twoim imieniu przeprowadzi Cię przez proces gwarancyjny
Kolor
Paleta kolorów
Wyszukaj produkty podobne kolorystycznie

Opinie i recenzje

avatar
Zmień
Twoja ocena produktu
Czytamy bo kochamy
niedziela, 27 stycznia 2019 godz. 18:20
,, Czasem trzeba wiedzieć, że nieraz w pogoni za prezentami tracimy z oczu cenniejsze rzeczy, diamenty codzienności, które dostajemy w darze. Ludzie kolekcjonują rzeczy materialne, tyle że na koniec okazuje się, że ich worek wypełniony jest kamieniami. Każdy z nas niesie ze sobą taki niewidzialny worek''. ,,Wieczór taki jak ten'' jest moim ukochanym cyklem. Uwielbiam w niej tę magię, którą serwuje mi autorka. Ciepło rozlewa się po sercu, złe myśli odchodzą w zapomnienie, by ich miejsce zastąpiły dobre fluidy, pozytywna energia i ogromna radość. Przy tym cyklu jest mi tak błogo, przy bohaterach czuje się częścią ich wspólnej rodziny, wraz z nimi przeżywam wydarzenia jakie mają miejsce w powieści, mocno im kibicuje, by ich marzenia, plany w końcu się ziściły. ,, Czasami biegamy za tym, co nieosiągalne, co błyszczy. Za jakimś pozłotkiem. Nie doceniając klejnotu, który jest tuż obok nas; leży w szkatułce.'' W ,,Magii grudniowej nocy'' znowu mamy okazję zawitać do Złotkowa, kiedy za oknem pada śnieg, a Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Miśka pomimo obaw, że sobie ze wszystkim nie poradzi kroczy przez życie z wysoko podniesioną głową. Amelia wciąż nie wie czy jej związek z Markiem przetrwa próbę, którą zgotował im los, babcia Zosia stanie przed niełatwą decyzją, a Arleta opowie niezwykłą historię, która wywoła łzy. Złotkowo to miejsce bardzo urokliwe, magiczne do którego wciąż lubię powracać. Gdzie czas płynie inaczej, wokół czuć przepiękne zapachy smakowitych wypieków, słychać radość dzieci i śpiew kolęd. W tej bajkowej krainie czuje się jak w domu, bohaterzy są wobec siebie życzliwi, przyjaźni, zawsze wyciągną pomocną dłoń, gdy człowiek tego najbardziej potrzebuje. Nikogo nie odtrąca, nie ma żadnych barier, ograniczeń. Tutaj czuje się przyjemną atmosferę, nie tylko świąteczną. Gdy raz zatraci się w tym fantastycznym świecie już nigdy nie chce się z niego wychodzić. ,, Jeśli dwoje ludzi się naprawdę kocha, to nikt i nic nie jest w stanie tej miłości zburzyć''. Najbardziej poruszyła mnie opowieść Arlety wokół której była skupiona połowa powieści. Cieszę się, że mogłam się z nią zapoznać, przeżywać te rozmaite emocje, które mi zafundowała od złości, płaczu po miłość, szczęście i zrozumienie. Cała fabuła otuliła mnie niczym ciepły koc i pozwoliła na chwilę zapomnieć o otaczającym świecie. Opowieść pokazuje ogromną siłę przyjaźni, miłości i rodziny, która przeciwności losu potrafi stawić im czoła. A także to, że w czasie świąt nie liczą się przygotowania, prezenty, ale czas spędzony z najbliższymi i ten mały Jezusek, który się rodzi przynosząc nadzieję, radość i szczęście. ,, Bo przecież nie muszą łączyć nas więzy krwi, byśmy się kochali. Nie trzeba podarowywać komuś setek prezentów. Czasem, by poczuć z kimś głęboką więź wystarczy dobre słowo, uśmiech, obecność''. To bardzo mądra i wartościowa historia. Idealna nie tylko w okresie świąt, również poza sezonem. Wystarczy gorąca herbata, ciepły koc, bujany fotel i książka w której do reszty można się zatracić. Gorąco polecam!