brak produktów w koszyku
Brak produktów
Twój koszyk jest pusty
Dołącz do nas na facebooku - otrzymasz 1 punkt rabatu na zakupy w naszym sklepie
zobacz nasz profil google plus
Lista kategorii
Aby rozwinąć drzewo kategorii po najechaniu kliknij przycisk strzałki po prawej stronie.
Aby zobaczyć główną stronę działu kliknij w jego nazwę.
Polecane
Cena: 111.00 zł
Cena: 111.00 zł
Cena: 111.00 zł
Cena: 111.00 zł
Cena: 65.00 zł
Cena: 32.00 zł
Cena: 39.00 zł
Cena: 36.00 zł
Warto zobaczyć
Bestsellery: Książki elektroniczne - Kryminał
Zobacz więcej bestsellerów: Książki elektroniczne - Kryminał
Nowości: Książki elektroniczne - Kryminał
Zobacz więcej nowości: Książki elektroniczne - Kryminał
Pozostałe produkty z działu: Kryminał
206 kości - Kathy Reichs
Książka elektroniczna
Tempe budzi się pewnego dnia w jakimś bardzo małym, bardzo ciemnym i bardzo zimnym miejscu. Spętana od stóp do głów. W celi? Pogrzebana żywcem? Kto chce ją zgładzić albo przynajmniej usunąć z drogi i dlaczego? Tempe zaczyna powoli odtwarzać wcześniejsze wydarzenia... Razem z porucznikiem Ryanem odwiozła niedawno odkryte szczątki zaginionej spadkobierczyni wielkiej fortuny z Montrealu do prosektorium w Chicago. Ni stąd ni zowąd oskarżono ją o błąd w trakcie sekcji i tym samym utrudnianie śledztwa. Ktoś wykonał obciążający telefon. Osoba, która mogła coś na ten temat powiedzieć ginie niedługo potem. Tymczasem w Montrealu policja odkrywa w lesie zwłoki kolejnej starszej kobiety, a potem jeszcze jednej. Zręcznie przeplatając aktualny wątek uwięzionej Tempe i jej wspomnienia dotyczące sprawy trzech zamordowanych kobiet, Reichs pokazuje tragedię, do jakiej może dojść jeśli pracownik z laboratorium kryminalistycznego postanowi sabotować jego działalność.
206 kości - Kathy Reichs
Książka elektroniczna
Tempe budzi się pewnego dnia w jakimś bardzo małym, bardzo ciemnym i bardzo zimnym miejscu. Spętana od stóp do głów. W celi? Pogrzebana żywcem? Kto chce ją zgładzić albo przynajmniej usunąć z drogi i dlaczego? Tempe zaczyna powoli odtwarzać wcześniejsze wydarzenia... Razem z porucznikiem Ryanem odwiozła niedawno odkryte szczątki zaginionej spadkobierczyni wielkiej fortuny z Montrealu do prosektorium w Chicago. Ni stąd ni zowąd oskarżono ją o błąd w trakcie sekcji i tym samym utrudnianie śledztwa. Ktoś wykonał obciążający telefon. Osoba, która mogła coś na ten temat powiedzieć ginie niedługo potem. Tymczasem w Montrealu policja odkrywa w lesie zwłoki kolejnej starszej kobiety, a potem jeszcze jednej. Zręcznie przeplatając aktualny wątek uwięzionej Tempe i jej wspomnienia dotyczące sprawy trzech zamordowanych kobiet, Reichs pokazuje tragedię, do jakiej może dojść jeśli pracownik z laboratorium kryminalistycznego postanowi sabotować jego działalność.
21:37 - Mariusz Czubaj
Książka elektroniczna
Książka "21:37" rozpoczyna cykl powieści kryminalnych Mariusza Czubaja Polski psychopata z komisarzem Rudolfem Heinzem w roli głównej. Rudi zbliża się do pięćdziesiątki. Lubi kuchnię śląską, cierpi na reumatologiczne zapalenie stawów, a w wolnych chwilach słucha Johna Lee Hookera oraz Steviego Ray Vaughana i gra na gitarze rockowe standardy. Wychowuje dorastającego syna, z którym coraz bardziej traci kontakt. Przede wszystkim zaś jest "samotnym łowcą tropiącym dzikie, unikatowe sztuki w rodzaju seryjnych morderców", czyli najlepszym w kraju profilerem. Typuje sprawców najbardziej brutalnych i tajemniczych przestępstw. Wiosną 2007 Rudolf Heinz dołącza do specjalnej grupy operacyjnej, która ma wyjaśnić sprawę makabrycznego morderstwa. W pobliżu warszawskiego Centrum Olimpijskiego znaleziono ciała dwóch młodych mężczyzn. Morderca najwidoczniej postanowił zabawić się z policją i pozostawił dodatkowe wskazówki. Co oznaczają różowe trójkąty namalowane szminką na torbach foliowych, którymi owinięto głowy ofiar, i liczby: 21 i 37? Policja podejrzewa, że zbrodnia może mieć charakter rytualny. Okazuje się, że ofiary były studentami seminarium duchownego, do którego prowadzi jeden z tropów. Komisarz Heinz podejmuje ryzykowną, intelektualną grę z mordercą. Czy "samotny łowca" wpadnie na właściwy ślad? I czy odnajdzie wspólny język z policjantami z Warszawy: Karloffem i "Czarną Wiedźmą"? Śledztwo Heinzowi utrudniają traumatyczne doświadczenia z przeszłości oraz to, że na Śląsku - a więc jego macierzystym terenie - zaczyna grasować morderca kobiet. Klasyczny kryminał osadzony w polskich, bardzo współczesnych realiach. Napisany z mistrzowską precyzją i antropologiczną wyobraźnią. A komisarz Heinz - niczym inspektor Maigret Simenona - nie spocznie, póki nie wyjaśni każdej, najbardziej nawet demonicznej zagadki. Z recenzji Alei samobójców: Aleję samobójców czyta się bardzo dobrze, intryga wciąga, podobać się mogą również dowcipne odniesienia do polskiej rzeczywistości, zarówno do bieżącej polityki jak i popkultury. Zdzisław Pietrasik, Polityka Widać, że autorzy Alei samobójców wiedzą, jak powieść kryminalną należy napisać. Krajewski i Czubaj posłużyli się starymi, sprawdzonymi przepisami na czarny kryminał. Dziennik Intrygę poprowadzono z odpowiednim suspensem, duchotą letniego miasta zbudowano sztafaż noir, z "rajskiego przybytku" wyłowiono i wzruszenie, i kontrastujące z nim, czające się podskórnie zepsucie. portalkryminalny.pl
21:37 - Mariusz Czubaj
Książka elektroniczna
Książka "21:37" rozpoczyna cykl powieści kryminalnych Mariusza Czubaja Polski psychopata z komisarzem Rudolfem Heinzem w roli głównej. Rudi zbliża się do pięćdziesiątki. Lubi kuchnię śląską, cierpi na reumatologiczne zapalenie stawów, a w wolnych chwilach słucha Johna Lee Hookera oraz Steviego Ray Vaughana i gra na gitarze rockowe standardy. Wychowuje dorastającego syna, z którym coraz bardziej traci kontakt. Przede wszystkim zaś jest "samotnym łowcą tropiącym dzikie, unikatowe sztuki w rodzaju seryjnych morderców", czyli najlepszym w kraju profilerem. Typuje sprawców najbardziej brutalnych i tajemniczych przestępstw. Wiosną 2007 Rudolf Heinz dołącza do specjalnej grupy operacyjnej, która ma wyjaśnić sprawę makabrycznego morderstwa. W pobliżu warszawskiego Centrum Olimpijskiego znaleziono ciała dwóch młodych mężczyzn. Morderca najwidoczniej postanowił zabawić się z policją i pozostawił dodatkowe wskazówki. Co oznaczają różowe trójkąty namalowane szminką na torbach foliowych, którymi owinięto głowy ofiar, i liczby: 21 i 37? Policja podejrzewa, że zbrodnia może mieć charakter rytualny. Okazuje się, że ofiary były studentami seminarium duchownego, do którego prowadzi jeden z tropów. Komisarz Heinz podejmuje ryzykowną, intelektualną grę z mordercą. Czy "samotny łowca" wpadnie na właściwy ślad? I czy odnajdzie wspólny język z policjantami z Warszawy: Karloffem i "Czarną Wiedźmą"? Śledztwo Heinzowi utrudniają traumatyczne doświadczenia z przeszłości oraz to, że na Śląsku - a więc jego macierzystym terenie - zaczyna grasować morderca kobiet. Klasyczny kryminał osadzony w polskich, bardzo współczesnych realiach. Napisany z mistrzowską precyzją i antropologiczną wyobraźnią. A komisarz Heinz - niczym inspektor Maigret Simenona - nie spocznie, póki nie wyjaśni każdej, najbardziej nawet demonicznej zagadki. Z recenzji Alei samobójców: Aleję samobójców czyta się bardzo dobrze, intryga wciąga, podobać się mogą również dowcipne odniesienia do polskiej rzeczywistości, zarówno do bieżącej polityki jak i popkultury. Zdzisław Pietrasik, Polityka Widać, że autorzy Alei samobójców wiedzą, jak powieść kryminalną należy napisać. Krajewski i Czubaj posłużyli się starymi, sprawdzonymi przepisami na czarny kryminał. Dziennik Intrygę poprowadzono z odpowiednim suspensem, duchotą letniego miasta zbudowano sztafaż noir, z "rajskiego przybytku" wyłowiono i wzruszenie, i kontrastujące z nim, czające się podskórnie zepsucie. portalkryminalny.pl
21 : 37 - Mariusz Czubaj
Książka elektroniczna
Przyjeżdżał tu co cztery tygodnie. Zawsze w połowie miesiąca. Zawsze piętnastego. Przyzwyczajenie i powtarzalność sprawiają, że nie wariujemy - powtarzał podczas kursów dla młodych adeptów kryminalistyki. Przyzwyczajenie i powtarzalność - dodawał, patrząc na potakujące mu głowy - są także wizytówką psychopatów i szaleńców. Jak zwykle przyjechał z różami. Przywiózł nowy słoik po ogórkach konserwowych "Krakus". Miesiąc temu, gdy zdarzały się jeszcze przymrozki, zauważył, że poprzedni słoik pękł. W domu nigdy nie mieli wazonu. Teraz też go nie kupił, żeby nie kusić złodziei, pewien, że nawet stąd ktoś prędzej czy później by go zabrał. A wtedy musiałby przyznać, że ktoś naruszył jego święte miejsce i zbeszcześcił je. Krzyż był prosty, metalowy, gdzieniegdzie, zwłaszcza na końcach ramion, pokryty rdzą. Mężczyzna pochylił się, by zapalić znicz. Przyszło mu to z pewnym trudem. Sztruksowa, wygnieciona marynarka z łatami naszytymi na łokciach, w stylu Brudnego Harry'ego, zrobiła się po zimie podejrzanie ciasna. Miał nieco ponad metr siedemdziesiąt, a ważył niemal dziewięćdziesiąt kilogramów. Prawą dłonią przyczesał na skroni włosy, wśród których zdecydowanie przeważały te siwe. Jeszcze raz dotknął włosów. U podstawy krzyża leżała sosnowa deska z wyżłobionymi inicjałami oraz cyframi: 1966-1991. Wstał i spojrzał na drogę. Przejechały dwa samochody, znacznie przekraczając, jak sądził, dozwoloną szybkość. Niedawno na odcinku między Bogusławicami a Grabową postawiono oznakowania informujące, że kierowcy dojechali do "czarnego punktu". Wtedy, gdy to się zdarzyło, nikt nie stawiał żółtych tablic z czarnym iksem wpisanym w okrąg i nikt nie dziękował kierowcom za ostrożną jazdę. Był ciepły słoneczny dzień, taki jak teraz. Z niewyjaśnionych przyczyn samochód z trojgiem osób zjechał na pobocze i wbił się w drzewo. Tak brzmiał oficjalny komunikat. Nie było co zbierać - to usłyszał już nieoficjalnie. Od policjanta z drogówki. Popatrzył na znicz. Płomień giął się raz w lewo, raz w prawo, niczym narciarz podczas slalomu. Mężczyzna potarł kilkudniowy siwawy zarost, który nigdy nie znikał z jego twarzy. Tak, zdecydowanie wolał to miejsce i krzyż przy szosie od rodzinnego grobu przy ulicy Sienkiewicza w Katowicach. Nie lubił cmentarzy, bo w ogóle nie lubił tłoku. Nawet gdy chodziło o tłok wśród umarłych. Ta niechęć wzmagała się, gdy w cmentarnej alejce mijał grób ulubionego aktora. Przy grobowcu rodziny Cybulskich zawsze czuło się nieustającą obecność egzaltowanych fanów "polskiego Jamesa Deana". Przechodząc kiedyś tamtędy, pomyślał, że ścisk musiał być też wtedy w tym pociągu, do którego po raz ostatni w życiu Zbyszek próbował wskoczyć.
61 godzin - Lee Child
Książka elektroniczna
Życie bez bagażu ma swoje plusy, ale może okazać się bolesne, gdy jest minus dwadzieścia stopni, z powodu śnieżycy zamknięto autostradę i nie można się szybko przenieść w cieplejsze klimaty. Taki los spotyka byłego wojskowego policjanta, Jacka Reachera, od lat prowadzącego życie nomady, kiedy autokar, którym podróżował, wpada w poślizg i ląduje w rowie. W końcu po długich perypetiach udaje się przetransportować pasażerów do pobliskiego miasteczka Bolton, gdzie Reacher odkrywa, że miejscowy komisariat policji jest w stanie paranoi. W więzieniu kilka mil dalej, siedzi przywódca motocyklowego gangu handlującego metamfetaminą. Przemarznięty do szpiku kości Reacher staje się w Bolton kimś w rodzaju męża opatrznościowego: on jeden może uratować Janet Salter,  koronnego świadka oskarżenia w sprawie o handel narkotykami, kiedy zejdą z posterunku pilnujące ją policjantki.
Pełna lista produktów: Książki elektroniczne - Kryminał