Lista kategorii
Aby rozwinąć drzewo kategorii po najechaniu kliknij przycisk strzałki
po prawej stronie.
Aby zobaczyć główną stronę działu kliknij w jego nazwę.
Aby zobaczyć główną stronę działu kliknij w jego nazwę.
- Książki
- Książki elektroniczne
Polecane
Warto zobaczyć
Informacje:
Znaleziono 706 wyników.
Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty.
Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych.
Ludzkość bardzo wolno zdaje sobie sprawę z tej możliwości, gdyż ? jak sądzą niektórzy ? nigdy nie stanie się ona rzeczywistością. Jednak coraz więcej ludzi zadaje pytanie: Dlaczego nie doszło jeszcze do takiego spotkania, skoro my sami już za chwilę podbijemy kosmos?
Dlaczego? Oto jedna z możliwych odpowiedzi na to bardzo rozsądne pytanie. Pamiętajcie jednak, proszę, że jest ona jedynie fikcją.
Prawda ? jak to bywa ? okaże się o wiele bardziej niezwykła.
Książka, którą zamierzacie przeczytać, jest niewątpliwie o wiele bardziej złożona, niż można by się spodziewać po przysłowiowym dalszym ciągu wcześniejszej powieści bądź filmu.
Tam, gdzie pierwsza część i film różniły się, pozostałem zazwyczaj wierny wersji filmowej; jednakże głównym celem, który mi przyświecał, było uczynienie obecnej powieści bardziej zwartą i tak dokładną przy opisywaniu faktów w świetle dzisiejszej wiedzy, jak tylko jest to możliwe.
Arthur C. Clarke
Sir Arthur Charles Clarke (ur. 16 grudnia 1917, zm. 19 marca 2008) - jeden z najwybitniejszych pisarzy science fiction. Z powołania naukowiec i wizjoner, z zamiłowania nurek. W swoich powieściach, zwłaszcza właśnie w serii Odyseja kosmiczna, z wyprzedzeniem kilkudziesięcioletnim zadziwiająco precyzyjnie opisuje przyszłe wynalazki. Czy i zbliżający się rok 2010 będzie zgodny z wizją pisarza? Mamy okazję skonfrontować.
21 grudnia 2012 roku to najprawdopodobniej jedna z najbardziej wyczekiwanych dat w dziejach ludzkości. Co dwadzieścia sześć tysięcy lat Ziemia znajduje się w idealnej linii prostej z centrum naszej galaktyki. Sytuacja taka powtórzy się właśnie 21 grudnia 2012 roku o godzinie 11.11. Jak wynika z obliczeń starożytnych Majów, nastąpi wtedy nie tylko koniec naszej epoki ? tego właśnie dnia zagładzie ulegnie ludzka świadomość w tej formie, w jakiej znamy ją dzisiaj.
W swojej doskonałej książce Whitley Strieber, autor kultowej Wspólnoty i zekranizowanej książki Pojutrze, oferuje zupełnie nowe wejrzenie na tajemnice roku 2012 oraz ekscytującą opowieść o tajemniczych obcych bytach, które nagle pojawiają się w najświętszych miejscach Ziemi, aby zniszczyć ludzkie dusze i wtrącić nasz świat w otchłań chaosu, jakiego jeszcze nigdy nie zaznał.
Odyseja kosmiczna 2010 nie była dalszym ciągiem powieści Odyseja kosmiczna 2001również ta książka nie jest zwykłą kontynuacją wątków Odysei 2010. Wszystkie trzy powieści należy traktować jako wariacje na ten sam temat, powiązane wielu postaciami i sytuacjami, niekoniecznie jednak rozgrywające się w tym samym wszechświecie.
Oczywiście, gdy pisanie cyklu czterech powieści fantastyczno-naukowych trwa ponad trzydzieści lat, i to takich lat obfitujących w dech zapierające przemiany technologiczne (zwłaszcza w dziedzinie eksploracji kosmosu) i polityczne, nie ma szans na dzieło w pełni jednorodne.
Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy ? zamiast gasić ? wzniecają pożary. Najchętniej palą książki?do tego są zostali powołani.
451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier.
Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury?ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne emocje. Kiedyś odbierana jako głos przeciwko totalitaryzmowi, teraz ukazuje drugie dno i zmusza do namysłu nad losem cywilizacji.
Świat wyzbyty ?wysokiej kultury?, zdominowany przez opery mydlane, historyjki obrazkowe, tanią rozrywkę dla mas. Nie ma w nim miejsca na rozmowę, miłość, szczęście. Zastępują ją dragi, ogłupiająca telewizja, przemoc, samotność w tłumie.
Wizja Bradbury?ego, szokująca przed półwieczem, dzisiaj także budzi dreszcz realnego przerażenia ? oto na własne oczy widzimy, jak futurystyczne i groźne założenia autora stają się rzeczywistością. Dobrowolne odrzucenie dorobku kultury, schedy po pokoleniach przodków szokuje, ale przykład strażaka Guya Montaga pokazuje, że nie jest łatwo zabić człowieczeństwo, a to co dobre, zawsze w człowieku na wierzch wypłynie.
Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy ? zamiast gasić ? wzniecają pożary. Najchętniej palą książki?do tego są zostali powołani. 451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier.
Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury?ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne emocje. Kiedyś odbierana jako głos przeciwko totalitaryzmowi, teraz ukazuje drugie dno i zmusza do namysłu nad losem cywilizacji.
Świat wyzbyty ?wysokiej kultury?, zdominowany przez opery mydlane, historyjki obrazkowe, tanią rozrywkę dla mas. Nie ma w nim miejsca na rozmowę, miłość, szczęście. Zastępują ją dragi, ogłupiająca telewizja, przemoc, samotność w tłumie.
Wizja Bradbury?ego, szokująca przed półwieczem, dzisiaj także budzi dreszcz realnego przerażenia ? oto na własne oczy widzimy, jak futurystyczne i groźne założenia autora stają się rzeczywistością.
Dobrowolne odrzucenie dorobku kultury, schedy po pokoleniach przodków szokuje, ale przykład strażaka Guya Montaga pokazuje, że nie jest łatwo zabić człowieczeństwo, a to co dobre, zawsze w człowieku na wierzch wypłynie.
Raymond Douglas Bradbury (ur. 1920) jeden z najwybitniejszych amerykańskich twórców fantastyki. Pochodzi z rodziny wydawców prasowych, we wczesnej młodości zetknął się z magazynami pulpowymi i SF. Jako 19-latek zaczął wydawać fanzin i publikować pierwsze opowiadania. Pierwsza jego książka Dark Carnival, została wydana w 1947. Trzy lata później ukazał się zbiór Kronik marsjańskich, a rok potem Człowiek ilustrowany, obie przyniosły mu wielką sławę. W 1953 roku ukazała się jego najsłynniejsza powieść 451 stopni Fahrenheita, sfilmowana w 1966 przez François Truffauta. Na podstawie opowiadań nakręcono miniseriale, tworzono komiksy.
Ray Bradbury pisze książki do dzisiaj. Za całokształt twórczości otrzymał World Fantasy Award i nagrodę Brama Stokera.
W Accelerando Stross przedstawił wizję przyszłości człowieka wygenerowaną w oparciu o ekstrapolację nie tylko poziomu nauki, ale przede wszystkim rozwoju ekonomii , co dotychczas pomijano w klasycznej fantastyce naukowej. Stross mocno opiera się na prawach ekonomii, czyniąc z głównego bohatera międzynarodowego przedsiębiorcę. Ewolucja ekonomiczna w ujęciu Strossa doprowadza w przyszłości do uzyskania świadomości przez korporacje. Accelerando Charlesa Strossa jest doskonałym przykładem poważnej spekulacji na temat przyszłości człowieka i cywilizacji, co dawno porzuciła polska fantastyka.
Pięćset lat od założenia jej przez Hariego Seldona Pierwsza Fundacja jest największą potęgą w Galaktyce. Na rządzonym twardą ręką przez burmistrz Branno monolicie pojawia się jednak rysa. Golan Trevize, członek Rady Wykonawczej na Terminusie, głosi pogląd, że zniszczona rzekomo Druga Fundacja nadal decyduje o losie Pierwszej. Tymczasem mentalista Stor Gendibal, jeden z trantorskich Mówców, podejrzewa istnienie organizacji kontrolującej z ukrycia obie Fundacje. Zarówno Trevize, jak i Gendibal wyruszają w przestrzeń, by dowieść swoich racji. Do ostatecznej rozgrywki, której stawką jest przyszłość Galaktyki, dochodzi w pobliżu rodzinnej planety Muła, tyle że do ścierających się sił dołącza jeszcze jedna...
John Francis Kovář, były kapitan jednostek specjalnych, członek grupy
uderzeniowej Agencji EF jest uczestnikiem pierwszej misji do innej czasoprzestrzeni. Ma to być rutynowa wyprawa, jakich Agencja prowadzi dziesiątki I setki. Jednak wbrew oczekiwaniom znajdzie się w wirze szalonych zdarzeń, których apogeum przypadnie na 2 grudnia 1805 roku ? monumentalną bitwę pod Slavkowem (Austerlitz). JFK i jego nowi przyjaciele nie mają czasu ani środków, żeby ich uczestnictwo miało zasadniczy wpływ na słynną i krwawą rzeź, znaną jako ?Bitwa trzech cesarzy?. Jednak nie pozostaje im nic innego ? w środku bitewnego zgiełku muszą wieść decydujący bój z bronią, która w tych czasach nie istniała i z siłami istniejącymi od początku świata do jego końca, bez względu na czas i przestrzeń.
John F. Kovář na własnej skórze poznaje wewnętrzny sens hasła agencji: ?Na swój świat musimy zasłużyć!?
Ta historia została napisana na pamiątkę i jako swoisty hołd dwusetnej rocznicy bitwy pod Slavkowem (Austerlitz).
Były kapitan jednostek specjalnych, weteran operacji wojskowych i tajnych misji. Obecnie operator grupy uderzeniowej agencji Equilibrii Ferrarius. Znowu w akcji.
Rabbi Jehuda Low ben Bezalel, twórca Golema i jeden z najpotężniejszych czarowników na świecie. Jednak nie aż tak wszechmocny, by samemu stawić czoła wrogom. Dzięki błyskawicznej akcji agentów EF ratuje się z opresji - jednak traci swój największy skarb - sekret pergaminu ożywiającego materię i budzącego siły, których rozum żadnego śmiertelnika nie pojmie. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.
W równoległej przyszłości na Ziemi, po ogólnoplanetarnym konflikcie atomowym, nastaje nowa epoka lodowcowa. Resztki ludzkości dożywają swych dni w byłych metropoliach, z których pozostały tylko wierzchołki niegdyś dumnych drapaczy chmur, tkwiące ponad śnieżnym pancerzem. Społeczeństwo kieruje się tylko jednym prawem: prawem przeżycia. Śmierć jest na każdym kroku cichą przewodniczką człowieka , więc prawie nikt nie zauważa zniknięcia mało ważnego kupca z Wyenny. Wydaje się, że jego losy obchodzą tylko dwoje ludzi: młodą kobietę z klanu łowców i tajemniczego cudzoziemca, który przywędrował do Praagu z ostatnią karawaną. Ich poszukiwania zaginionego kupca to niebezpieczna gra, w której nie ma miejsca na emocje. Jak zwykła łowczyni i mężczyzna, utrzymujący się z kowalstwa, mogą poradzić sobie z miejscowym półświatkiem, skorumpowanym klanem policji i wszechmocnym władcą miasta?
Sekcja naukowa agencji ma problem - już od dłuższego czasu nie udaje się nawiązać kontaktu z doświadczonym pracownikiem Albertem Muroe, wysłanym do sprawdzenia pola T w jednym z równoległych światów, co do którego istnieje podejrzenie, że niezgodnie z prawem importowano do niego obcą technologię. Chodzi o świat czystej technologii, który wyraźnie odróżnił się od naszej rzeczywistości dopiero po 1916 roku. Hiszpańska grypa nie zabiła tu dziesiątków milionów ludzi, ale setki milionów, a po niej przyszły kolejne, jeszcze gorsze pandemie. Zamysł kogoś trzeciego czy przypadkowa mutacja, czarny humor natury? Nikt nie ma pojęcia i potem to też nie jest ważne, ponieważ Śmierć zebrała straszliwe żniwo i pozostały tylko wyspy osad ludzkich na środku oceanu dżungli, przesyconej zepsuciem. Przed JFK stoją dwa zadania: sprawdzić, co się stało z Albertem Muroe i jednocześnie umożliwić doktor Lagassi ukończenie pomiarów i stwierdzenie, czy reguły Agencji były, czy nie były naruszone. Jak wpisują się w to starania jednego z oddziałów dywizji Military, by wpakować swoich ludzi w wir niszczącej rzeczywistości? Dlaczego John Francis Kovář nagle nie pasuje im do tego zadania?
JFK ma poczucie, że zawiódł i nie kierował się hasłem "Dobrem za zło odpłacać". Morderca, czy to agentów, czy innych ludzi, musi być ukarany. Otoczony śmiercią i zepsuciem, z przyjaciółmi, na których może liczyć, w przyspieszonym trybie buduje najnowocześniejszy statek powietrzny, jaki kiedykolwiek był do dyspozycji małego miasta-państwa i wyrusza, by się zemścić. Mordercy uciekają, ale JFK i jego towarzysze - dowódca armii koprzywnickiej Tomáš Prof. i główny inżynier, technik i technolog Roman Krystal są niewzruszeni. Stają do walki z łowcami niewolników, całymi imperiami, rodzącymi się ze śmiertelnej hekatomby, powietrznymi piratami, a do tego wichrami, niżami atmosferycznymi i frontami burzowymi. Nie mówiąc o szronie, który potrafi strącić na ziemię każdy statek powietrzny. Utrzymanie się w powietrzu jest kwestią życia i śmierci, ponieważ w dole czyha klęska w postaci zmutowanych wirusów i jeszcze straszniejszych rzeczy. Wodór wybucha i z nieba niczym piekielny śnieg opadają spalone szczątki mężczyzn i ich zniszczone żarem miecze...
Pojedynek magii z rewolwerem na zakurzonej ulicy przed saloonem. Tak można by scharakteryzować kolejny odcinek przygód agenta JFK. Pustynny świat, zastygły w swym rozwoju na poziomie dzikiego zachodu ma tego pecha, że dysponuje cennym minerałem, na który ktoś ostrzy sobie zęby. Ktoś bardzo silny, kto dla swego celu nie waha się naruszyć kruchej równowagi między wymiarami. Agencja musi interweniować, ale wysłanie sztabu specjalistów jest niemożliwe. Los pada na Wydział Przemytu Interwymiarowego. I w ten sposób František Kovář - a właściwie John Smith - wkłada ponczo, a na głowę znoszonego Stetsona. Choć jeszcze nie wie, że rutynowa misja zwiadowcza zamieni się w końcu w walkę o uratowanie całego wymiaru oraz o życie kilkorga dziwnych dzieci.
Alpha Team. Ekipa Szmidta. Poznaj ich...
Chcesz wiedzieć jak to jest, kiedy widzi się w celowniku twarz dziecka? Jesteś wtedy ostatnim śmieciem. By nie zwariować musisz traktować świat jak grę komputerową. Po prostu liczysz sobie punkty...
Kiedy przychodzi rozkaz odpalenia głowic wcale nie czujesz się Bogiem.
Podobno w postnuklearnych ruinach wciąż jeszcze żyją ludzie, którzy nie mieli szczęścia i miejsca w schronie. Wegetują niczym szczury ukrywając się przed "Kasandrą". Ale to chyba tylko plotka, taka jak ta, że zagładę zafundował nam jakiś nawiedzony haker.
Do zobaczenia w piekle... Niebo to śmiertelnie nudna dziura.
K T O M I E C Z E M W O J U J E . . .
Rasy, które rządzą Galaktyczną Federacją, wiedzą, że ich przewaga nad niższymi gatunkami, uwiązanymi do macierzystych systemów z powodu opóźnienia technologicznego, ciągle się zwiększa... i dbają o to, aby fakt ten pozostawał niezmienny.
To małe, zgrabne oszustwo, sfałszowana gra, w której wygrać mogła tylko Federacja, trwała od setek tysięcy lat, i nikt nie był w stanie rzucić wyzwania Galaktycznym.
Jednakże wszystko, co dobre kiedyś się kończy i Galaktyka popełniła jeden błąd. Na początku nie wydawał się aż tak okropny. Jedna z gildii kupiła sobie rzymski legion, aby używać go jako oddziału niewolnych siepaczy w prymitywnych światach, w których nie należy posługiwać się zaawansowaną technologią przy wymuszaniu umów handlowych. Rzymianie byli dobrzy w swoim rzemiośle i kolejna, rywalizująca z powyższą gildia uznała, że jedynym sposobem na osiągnięcie wymiernego zysku jest zdobycie podobnego oddziału.
Na nieszczęście rzymskie legiony nie były już dostępne, tak więc rywalizująca gildia musiała zadowolić się angielskimi łucznikami, którzy właśnie szykowali się do bitwy pod Crecy.
Rzymskie legiony to niebezpieczna zabawka, ale angielscy łucznicy okazali się jeszcze gorsi.
Być może zajmie im to setki lat, ale Galaktyka niebawem odkryje, co ją czeka, kiedy miecz zostanie wyciągnięty z kamienia.
Na Apostezjonie narasta napięcie.
Burzą się ludzie z marginesu i podnoszą głowę temporyści.
Szef służb specjalnych przygotowuje zamach stanu.
Trylogia o żyjących w totalitarnym zniewoleniu mieszkańcach Apostezjonu to klasyka polskiej fantastyki. Publikowana w latach 1979-89, była ostro cenzurowana i budziła niepokój wśród ówczesnych rządców Polski. Autor bezlitośnie pokazywał, do czego doprowadzić muszą wszelkie próby eksperymentowania na żywej tkance społecznej, demaskował mechanizmy manipulacji, zastraszania i ogłupiania wszechobecną propagandą. Bohaterowie jego powieści ? a są nimi zarówno ludzie z najwyższych kręgów władzy, jak i zwykłe męty ? powoli odkrywają prawdę o świecie, w którym przyszło im żyć, i podejmują próbę przeciwstawienia się wszechpotężnemu państwu.
Niewątpliwie jest to jedna z najważniejszych powieści science fiction tego roku? Książka, na która miłośnicy Reynoldsa czekali od dawna.
Ostatnia powieść Alastaira Reynoldsa jest wielką epicka powieścią o wojnie, polityce, ideologii( również religii) i inwazji Obcych. Rozpoczyna się powrotem statku eksploracyjnego do bazy, po około 200 latach podróży w kosmosie. Cała załoga jest martwa. Rozpoczyna się śledztwo, a główni bohaterowie powieści ? inspektorzy śledczy starają się dociec, kto lub co zabiło załogę ? ludzie czy obcy? Obca technologia czy inwazja nanotechnologiczna? W miarę postępów w śledztwie, Reynolds wprowadza do gry technologię i politykę, włączając w to frakcję Arka Odkupienia. Podobnie jak poprzednie tak i ta powieść jest thrillerem s-f rozgrywającym się w przyszłości, z poziomem technologicznym stanowiącym ekstrapolację obecnego stanu rozwoju biotechnologii i sztucznej inteligencji. Pełen niespodziewanych zwrotów akcji wątek oraz doskonale oddane postacie bohaterów sprawiają, że książkę połyka się jednym tchem.
Bohaterami powieści są ludzie zniewoleni własnymi wizjami, żyjący w świecie urojonym, niepotrafiący się ze sobą porozumieć ani nawet odnaleźć punktów stycznych między własnymi złudzeniami. Napisana w konwencji alegoryczno-fantastycznej Arka jest dziełem pozostawiającym odbiorcy dużą swobodę intreptretacyjną, co pozwala odczytywać ją na różne sposoby i smakować jej rozmaite warstwy - od parodostycznej aż po psychologiczno - moralistyczną.






































