Lista kategorii
Aby rozwinąć drzewo kategorii po najechaniu kliknij przycisk strzałki
po prawej stronie.
Aby zobaczyć główną stronę działu kliknij w jego nazwę.
Aby zobaczyć główną stronę działu kliknij w jego nazwę.
- Książki
- Książki elektroniczne
Polecane
Warto zobaczyć
Informacje:
Znaleziono 480 wyników.
"Ta powieść dzieje się jutro.
Dzielnice nędzy, choć w różnych miejscach na świecie noszą różne nazwy, są zawsze takie same. Albo w nich mieszkasz, albo ponosisz część winy za ich istnienie. Wie o tym Adam Gorozpe, cyniczny dorobkiewicz, który dzięki korzystnemu małżeństwu został jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Meksyku, i wie również Adam Gongora, minister bezpieczeństwa publicznego, który realizuje potworną strategię: wchodzi w układy z najgroźniejszymi bandytami, a zamyka w więzieniach lub każe zabijać tych mniej skutecznych, jak również osoby całkiem niewinne, by następnie prezentować społeczeństwu statystyki i zyskiwać w ten sposób opinię gwaranta sprawiedliwości.
Pewnego dnia Adam Gongora proponuje Adamowi Gorozpe spółkę, która ma im pozwolić przeskoczyć na wyższy poziom zabawy: "A może byśmy tak, mój drogi imienniku, we dwóch poparli nieprawdopodobnego kandydata do prezydentury? Co pan na to?". Tym kandydatem, rzecz jasna, miałby zostać Gorozpe. Ten jednak doskonale rozumie, że Gongora mu osobiście zagraża, w związku z czym należy go usunąć, a przynajmniej zneutralizować. Jak walczyć z tak strasznym przeciwnikiem? Jak zatrzymać wir wciągający kraj w bagno?
I jest jeszcze wiara - ślepa, irracjonalna, potężna. Boże dziecię ze sztucznymi skrzydłami zaczyna przemawiać do ludzi na jednym z największych skrzyżowań w mieście. A ludzie słuchają łapczywie, bo wierzą, chcą wierzyć, potrzebują wierzyć?"
?Afgański łącznik? to zbiór dwóch opowiadań o majorze Gradzie ? oficerze Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku i Afganistanie.
?Salim? to błyskotliwe i rzetelne studium nastrojów związanych z wojną w Iraku. Szesnastoletni Irakijczyk z Al-Hilli po stracie starszego brata staje się jedynym żywicielem rodziny. Szukający zemsty młody Arab odnajduje majora Grada, który stacjonuje w polskiej bazie wojskowej i staje się jego informatorem... Konflikt w Iraku pokazany jest zarówno od strony samych Irakijczyków, jak i stacjonujących na ich terenach kontyngentów wojskowych, głównie polskiego.
W ?Afgańskim łączniku? zadaniem Grada ma być ustalenie i przekazanie ministrowi wiarygodnych informacji na temat aktualnej sytuacji w polskim kontyngencie oraz ewentualnych danych na temat polskich żołnierzy porwanych kilka tygodni wcześniej przez afgańskich partyzantów. Już w Warszawie Grad spotyka się z niezrozumiałą grą polityczną wokół jego osoby i zadania, które ma wykonać. Po wylądowaniu w Afganistanie szybko orientuje się, że nie otrzyma pomocy od miejscowych przedstawicieli służb? Tymczasem poznaje handlarza dywanów z Kabulu oraz Timura i jego dziadka, pasterzy baranów w górach Afganistanu, dzięki pomocy których stara się rozwikłać kolejne zagadki.
Manuela Gretkowska w przebojowej formie! Od trzech lat, co roku wydaje znakomitą powieść. Do wnikliwej polsko-szwedzkiej ?Miłości po polsku? (2010) i polsko francuskim, obrazoburczym ?Transie (2011) dorzuca brawurowego polsko-izraelskiego ?Agenta?.
Trzymająca w napięciu, doskonale, wręcz filmowo opowiedziana historia zaskakującego trójkąta miłosnego między Izraelem a Polską. Wciągająca, na przemian zabawna i wzruszająca fabuła z przejmującym finałem to jak zawsze u Gretkowskiej pretekst do mówienia o ważnych, niełatwych sprawach zamiatanych pod dywan poprawności.
Szymon Golberg, ocalały z Holokaustu, ciągle atrakcyjny 60 ?latek, biznesmen prowadzi podwójne życie. Kochającą go żonę Hannę zostawia coraz częściej w Tel Avivie żeby wyjechać służbowo do Polski. W Warszawie ulokował nie tylko firmę ale i nową miłość. Z młodą kochanką Dorotą ma syna. Szymon kocha obie kobiety i tak samo je oszukuje. Ale pewnego dnia, gdy żona postanawia odwiedzić go w Polsce, sytuacja wymyka się spod kontroli. Jego życie zamienia się w karuzelę komiczno-dramatycznych wydarzeń.
Gretkowska, jak zwykle bezkompromisowo analizuje trudne relacje męsko-damskie. Odważnie punktuje absurdy polskiej rzeczywistości: hipokryzję, nacjonalizm, dwuznaczną rolę Kościoła, stereotypy polsko-żydowskie, uprzedzenia.
Tworząc wielowymiarowe i sugestywne postacie nie pisze o narodach lecz o ludziach. Oni są najważniejsi: skomplikowani, wrażliwi, pogubieni. Każdy z nas jest przecież inny: ?Kiedy wychowa się wreszcie ludzi na ludzi, a nie na Żydów, Niemców, Palestyńczyków, Serbów, Polaków?? ? zadaje pytanie jeden z desperowanych bohaterów tej książki.
?Agent? to poruszająca powieść o sile uczuć, ukrytych pragnieniach, kłamstwie z miłości i jej braku, ze wszystkimi dramatycznymi konsekwencjami.
?Wiem czego chcę, czego nie chcę i ile jestem za to gotów zapłacić? ? powtarza swą życiową dewizę Szymon Golberg. Czyżby nie wiedział, że zapłacą za to także inni?
Poznajcie Isabel ?Izzy? Spellman ? prywatnego detektywa. Dwudziestoośmiolatkę, której życie składa się z miłosnych pomyłek, zakrapianych wieczorów i twórczego chuligaństwa. Uzależnioną od powtórek ulubionego serialu kobietę, która woli wchodzić do domów przez okna niż przez drzwi. Ale jako prywatny detektyw w rodzinnej firmie jest niezastąpiona: naruszanie cudzej prywatności wychodzi jej doskonale. Tak jak wszystkim Spellmanom zresztą. Szkoda tylko, że pracy nie można zostawić za drzwiami. Być Spellmanem znaczy bowiem szpiegować Spellmanów, podsłuchiwać Spellmanów, szukać na nich haka, szantażować i śledzić.
Lisa Lutz, niedoszła absolwentka kilku prestiżowych uczelni, porzuciła naukę, by zająć się pisaniem. W 2000 roku nakręcono film według jej scenariusza ? Plan B. Sukces w 20 krajach odniosły jednak dopiero Akta Spellmanów ? pierwsza z serii powieści o rodzinie prywatnych detektywów, która wkrótce zostanie sfilmowana przez wytwórnię Paramount.
W tej magicznej opowieści Wikary ćwiczy chińskie sztuki walki, baron Rumiany objeżdża swoje włości, egzekwując na żądanie wieśniaczek prawo pierwszej nocy, a gminy szykują inwazję, by zabrać Lipnicy dotację z powiatu. Lewicę, prawicę i liberałów jednoczy Złota Trufla, czarnej magii False-Ogrodnickówny towarzyszą tajemnicze praktyki Aptekarzowej...
Poruszająca powieść o amerykańskiej rodzinie muzułmanów zmagających się z kwestiami wiary i przynależności w świecie sprzed jedenastego września.
Hyat Shah był zafascynowany Miną na długo przed tym, zanim ją poznał. O pięknej i błyskotliwej przyjaciółce jego matki od zawsze opowiadano w domu Shahów legendy. Kiedy chłopak dowiaduje się, że Mina przyjeżdża z Pakistanu, by zamieszkać pod ich dachem, nie posiada się ze szczęścia.
Jego ojciec pała znacznie mniejszym entuzjazmem. Zerwał ze światem, w którym króluje fundamentalizm, nie bez powodu. I jego obawy okazuję się niestety słuszne. Kiedy Mina zapoznaje chłopca z pięknem i siłą Koranu, Hyat ulega całkowitej transformacji, a siła uczucia pcha go do podjęcia działań, których tragiczne konsekwencje dotkną tych, których kocha najbardziej.
Młoda kobieta, zgłębiająca losy zmarłego w Anglii austriackiego pisarza Gabriela Hirschfeldera, natrafia na mroczną tajemnicę z czasów drugiej wojny światowej. W swych poszukiwaniach dociera też na wyspę Man, gdzie w obozie dla internowanych uwięziono w tamtym czasie zarówno żydowskich uchodźców z Austrii, jak i zwolenników nazistów.
Ponad siedemset tysięcy osób wyemigrowało z Polski na Wyspy Brytyjskie po 2004 roku. Główny bohater powieści Angielski blues jest właśnie jednym z tych emigrantów.
Wyjechał z kraju w poszukiwaniu lepszego życia. Wyspy są dla niego nie tylko miejscem pracy. To przede wszystkim przestrzeń, gdzie zdobywa przeróżne doświadczenia, poznaje mnóstwo ludzi i przeżywa wyjątkowe emigracyjne historie.
Powieść mówi o szarej codzienności, trudnych wyborach i próbach pokonywania własnych słabości. Nie zawsze jest optymistyczna, pokazuje też czarny obraz Polaków, którzy stali się czwartą grupą etniczną w Wielkiej Brytanii. Całość zaś składa się na relację, która porusza swym realizmem i odwagą w podejmowaniu trudnych tematów.
Mocna, szybka, pełna akcji i czarnego humoru powieść o współczesnej Polsce. Bohater, detektyw o brudnych myślach, lecz gołębim sercu, naraża się tajemniczemu terroryście, gangom, służbom specjalnym, podejrzanym biznesmenom, a nawet samemu prezydentowi uwikłanemu w romans z gwiazdą pop.
Gdy z rąk brutalnych zabójców ginie jego klientka, wpada w wir wydarzeń, w których z pozoru nic do siebie nie pasuje...
Wszystko, co w literaturze przekracza swe granice i śmiało narusza ustalone porządki, wszystko to ujawnia odrębny, własny, kosztowny stan poezjotwórczy. Tak dzieje się również w zbiorze celnych, powściągliwych próz Olgi Wójcik. Jej miniatury prozatorskie wynikają poniekąd z graficznego kształtu wiersza. Rodzą się w ukrytych gniazdach wierszy. W wersach poetyckich kulminują także światła znaczeń i wzruszeń, z jakimi obcujemy w prozie młodej pisarki. (?)
Bałkańskie olśnienia Olgi Wójcik to dzielne, mądre, ambitne, trudne przedsięwzięcie literackie, pośród którego autorka umie znajdować pociechę w pięknie dawności i urodzie nowych chwil. Wierna swoim wzorom umie radować się światem, jakby ten świat wiary i piękna nie trwał od lat tysięcy, lecz ponawiał się ciągle w jednym z niezliczonych, olśniewających i bezcennych błysków nowego, wielkiego początku.
Ze Wstępu prof. Andrzeja Gronczewskiego
Olga Wójcik pisze i maluje. Autorka esejów, m.in. Ku wnętrzu. Rzecz o świetle z poezji Zbigniewa Herberta (Warszawa 2008), w którym przygląda się światu duchowemu, wewnętrznej walce bohaterów i dążeniom ku pięknu, dobru. Pejzażystka, chwyta światło kładące się na górach, falach morskich i drzewach. Uczestniczyła w wielu plenerach malarskich. Próbowała swych sił, pisząc ikonę Świętego Michała Archanioła według Rublowa. Podróże i malarstwo, w których kolor odgrywa arcyważną rolę, są głęboko obecne w jej twórczości. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim.
PATRONAT:
magazyn "Poznaj Świat"
Będąc kiedyś przy trupie
Topiąc się w życiu,
Jak w gęstej zupie,
Można zapomnieć o obyciu,
Stanąć choć na chwilę.
Mylę się? MYLĘ?!
Można wykopać grób,
Można się zastanowić,
Czemu ten zimny trup,
Jest cieplejszy niż ta istota,
Była za swego nędznego żywota...
Bestiarium to pierwsza powieść Tomasza Różyckiego - oniryczna, surrealistyczna i zabawna.Główny bohater budzi się w środku nocy w obcym mieszkaniu i wyrusza w podróż do własnego domu. Nieoczekiwanie trafia do tajemniczej kamienicy, w której spotyka członków swojej fantasmagorycznej rodziny. Prababka Apolonia daje mu klucz, który ma dostarczyć jej siostrom, wuj Jan zbiera ludzkie dusze do butelek i buduje arkę, stryj wspomina, że zbliża się potop. Bohater krąży w labiryncie pięter, korytarzy, piwnic i podziemnych kanałów. Kiedy nadchodzi powódź, arka, która miała uratować rodzinę, tonie, a bohater na łóżku prababki płynie przez wyśnione rodzinne miasto autora. Elementy rzeczywistości splatają się z wizjami, tajemnice rodzinne przeobrażają się w groteskę i zarazem prywatną mitologię. Przeżywamy wielką przygodę wyobraźni w świecie stworzonym przez poetę, który brawurowo operuje słowem i - podobnie jak w znakomitych Dwunastu stacjach - bawi się językiem, pod kostiumem komizmu ukrywającym prawdy zaskakująco istotne.
Studiując rodzime baśnie, podania i legendy, odnosimy nieodparte wrażenie, iż nasi przodkowie kochali niesamowite opowieści. (?) Przez setki lat historii naszego kraju powstał olbrzymi, barwny i ludny świat polskich wierzeń ludowych. Pięknie ilustrowany przez Pawła Zycha i Witolda Vargasa Bestiariusz jest skromną próbą zilustrowania tego bogactwa i ukazania choćby jego części współczesnemu Czytelnikowi. Zapraszamy do podróży śladami opowieści naszych przodków, mitów pełnych słowiańskiej magii tak rzadko obecnej we współczesnej polskiej kulturze.
Którą ręka napisał Pilch Bezpowrotnie utraconą leworęczność? Pewnie "prawą" - z niej jest cała pisarska technika, biegłość wyrobionego stylu, "race humoru" itp., czyli, mówiąc ogólnie, cechy, którymi książka wdzięczy się do czytelnika. Do ręki lewej należy to wszystko, co psuje grę, zatrzymuje akcję, obnaża chwyty. Lewa ręka nie pisze sama, ona jedynie prawą powstrzymuje, robi jej kleksy na papierze, sprawia, że spoza tej miłej gry z czytelnikiem, którą uprawia każdy, kto zapełnia dolną połówkę ostatniej strony gazety, przeziera jakaś niepokojąca pustka, niemoc, nostalgia, ssąca potrzeba mniej doraźnych ładów i sensów, wreszcie - pytanie o władze "ja".
Jerzy Jarzębsk
Norweski kapitan przyjmuje na statek nowego marynarza, przypadkowo poznanego w porcie. Nie zna jednak jego prawdziwego nazwiska ani więziennej przeszłości. Szybko okazuje się, że sam "Witeź" również ma swoje tajemnice, a zgranej na pozór załodze nie zawsze należy ufać. Może to mieć niebagatelne znaczenie podczas wyprawy ze Skandynawii do krainy Samojedów i Tunguzów po złoto i cenne skóry. Główny bohater będzie musiał stawić czoło wielu zagrożeniom, i to nie tylko tym morskim, zanim obierze dobry kierunek, zanim odnajdzie tę właściwą przystań.
Na pokładzie "Witezia" dowodzonego przez kpt. Olafa Nilsena płynie sztorman Pitt Hardful. Ten człowiek pragnie utrzymać się na "drodze uczciwego życia", chce swym postępowaniem zmusić wszystkich do zapomnienia o przeszłości odpokutowanej za murami więzienia. Tymczasem "Witeź" wozi kulomioty dla portugalskich rewolucjonistów. Ładunek leżący w rumie, ukryty pod innymi towarami jest lepiej opłacalny niż pszenica, mąka bądź węgiel. Ale kiepsko wróży Pittowi, który u progu nowego życia uczestniczy w zakazanym procederze... Akcja przygodowo-sensacyjnej powieści toczy się wartko, urzeka egzotyką.
Czwarte wydanie powieści Andrzeja Stasiuka, za którą otrzymał on nagrodę Fundacji Kultury (1994) i Fundacji im. Kościelskich (1995). Ostatnio Andrzej Stasiuk z powodzeniem promował kolejną - po polskiej, niemieckiej, fińskiej i angielskiej - włoską (wydawnictwo Bompiani) edycję książki, którą zajmowali się m. in. tacy krytycy jak Susanna Nirenstein i Francesco M. Cataluccio.
Miejsce w "Białym kruku" jest wszędzie i nigdzie. Jest to książka o przyjaźni, zdradzie i przemijaniu. Dodać trochę sentymentalizmu, dodać "happy end" i jest amerykański wyciskacz łez.
Mam takie poczucie, że rzeczy sensowne w sztuce balansują na pograniczu kiczu. Utrzymać się na tej krawędzi to cała tajemnica.
Zbiór opowiadań wywodzącego się ze śląskiego środowiska literackiego Łukasza Steca. Są to nieco surrealistyczne, opatrzone doskonałym humorem i lekkim piórem opowiadania.
Jak każdy bimber, tak i ten zawiera w sobie dość niespodziewane składniki. A że jest to bimber iście studencki, więc zamiast sal wykładowych pojawiają się w nim: miejskie wędrówki, motywy surrealistyczne, imprezy, niespodziewane porwania, nagie kobiety, kontrolerzy biletów, szalikowcy, policyjne patrole, Bob Marley, Woody Allen, Zinedine Zidane i inni, raczej niespodziewani goście.
Wyrazista i subtelna powieść uznanej autorki ?New Yorkera?.
Wstrząśnięty niedawną śmiercią matki Paul rusza na poszukiwania córki z pierwszego małżeństwa, Pii, która zniknęła gdzieś w wielkomiejskim labiryncie Londynu. Kiedy odkrywa, że Pia jest w ciąży i mieszka nielegalnie w lokalu komunalnym razem z parą młodych Polaków, zauroczony życiem na krawędzi porzuca swoją drugą żonę i małe dzieci w Walii, i dołącza do Pii, rozpoczynając nowe życie w sercu Londynu.
Cora ucieka w przeciwnym kierunku, z powrotem do walijskiego Cardiff, do domu, który odziedziczyła po rodzicach. Ucieka od małżeństwa, ograniczeń i rozczarowań swojego londyńskiego życia.
Obie historie łączy przypadkowe spotkanie w pociągu do Londynu, które odmieni życie Cory i Paula.
Wybór najlepszych i najśmieszniejszych tekstów Artura Andrusa z jego bardzo popularnego bloga internetowego ? swoiste ?Dzieła wybrane?. Blog osławiony między niewiastami Artura Andrusa to nie tylko papierowy wybór najlepszych tekstów z jego popularnego bloga, ale także jakby ?Dzieła wybrane?. W książce, oprócz przewrotnych, rymowanych i nierymowanych tekstów blogowych, znajdziemy też Andrusa-mniej-znanego (m.in. felietony dla policji i lekarzy) oraz Andrusa-bardzo-popularnego (choćby teksty piosenek, które szturmem zdobywają polskie listy przebojów). Andrus poprosił wydawcę, żeby w książce nie zamieszczać rysunków ani zdjęć. Jest to wyraz jego szacunku dla czytelników. ? Ale proszę zostawić trochę wolnego miejsca, tak, żeby każdy mógł sobie sam coś narysować. Nie narzucajmy czytelnikom tego, co mają oglądać, wystarczy, że narzuciliśmy im to, co mają czytać! ? mówił wyraźnie poruszony podczas przygotowań do druku. Poruszenie Andrusa zostało utrwalone na pamiątkowym zdjęciu, którego jednak w książce nie publikujemy, bo jest poruszone. Każdą stronę tej książki przenika typowo andrusowska ironia naiwna, Andrus jako rodowity warszawiak z Sanoka jest klasycznym typem sympatycznego cynika, który najchętniej żartuje nie z innych, a z samego siebie. Od niedawna jestem narciarzem. Kolega prawnik (a zimą również instruktor) twierdzi, że biorąc pod uwagę moje umiejętności i styl jazdy, nazywając siebie ?narciarzem?, narażam się na proces cywilny o naruszenie dobrego imienia przedstawicieli tej dyscypliny sportu. Fragment książki Artur Andrus ? dziennikarz, poeta, konferansjer, radiowiec, autor tekstów kabaretowych, felietonów i piosenek. Współautor jednego z największych bestsellerów minionego roku ? wywiadu-rzeki z Marią Czubaszek (?Każdy szczyt ma swój Czubaszek?). Jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najpopularniejszych postaci na polskiej scenie kabaretowej.






































